kopia3.jpg

Biuro PiS w Katowicach

dyzur1.jpg
nowa siedziba.jpg

Forum Dyskusyjne PiS Katowice

Mrowiec

WYWIAD Z WIESŁAWEM MROWCEM,

RADNYM MIASTA KATOWICE

ZMIENIAMY NASZE MIASTO

 

- Skąd Pana zainteresowanie polityką i działalnością społeczną.

     W 2007 r. złożyłem deklarację i zostałem przyjęty do partii Prawo i Sprawiedliwość. PiS mi odpowiadał ponieważ jest partią solidarną i prospołeczną której zależy na poziomie życia ludzi. Rządy Tuska prywatyzują szpitale, podwyższają wiek emerytalny i likwidują szkoły. Pogarsza się jakość życia obywateli. Wartości chrześcijańskie w programie i działalności PiS także wpłynęły na mój wybór. Religia w życiu społecznym to ważny czynnik zapewniający ład i stabilność.   Pochodzę z przeciętnej polskiej rodziny. Nikt z moim najbliższych krewnych nie należał do PZPR. Urodziłem się na śląsku i zostałem wychowany w tradycji śląskiej, odrobiłem wojsko, pracowałem na kopalni na różnych stanowiskach poczynając od zwykłego górnika, później w banku. Po zawale trafiłem na rentę.  Ponieważ nie musiałem zajmować się pracą zawodową mogłem poświęcić się pracy społecznej.

 

- Wybory w 2010 r. to był Pana pierwszy start do rady miasta, od razu z powodzeniem.

     Kilka miesięcy wcześniej zostałem wybrany na radnego jednostki pomocniczej nr 8 Osiedle Witosa. Frekwencja w takich wyborach w Katowicach sięga kilku procent, dlatego nie było to trudne. Znacznie solidniej przygotowałem się do kampanii wyborczej do rady miasta. Starałem się poznać problemy mieszkańców mojego osiedla.  Okręg nr 4 jest bardzo duży i składa się ze sporej liczby dzielnic niezwiązanych ze sobą, a moim rywalem z listy PO był kandydat na prezydenta miasta Katowic Arkadiusz Godlewski. Liderem listy PiS Michał Luty. Intensywna kampania ulotkowa i plakatowa dała mi drugi wynik z bezpieczną przewagą nad rywalami. Okazało się, że wielu mieszkańców Katowic chce głosować na nowego kandydata, osobę spoza dotychczasowych układów politycznych. Po złożeniu mandatu i objęciu funkcji Wiceprezydenta Katowic przez Michała Lutego zostałem zaprzysiężony jako radny miasta Katowice w lutym 2011 r.

- PiS to nie jedyna forma Pana aktywności społecznej ?

     Uczestniczyłem w wielu spotkaniach Katowickiego Klubu 'Gazety Polskiej'. Z uwagi na moje spore zaangażowanie zostałem wybrany do Zarządu KK'GP'. Poświęciłem sporo czasu na działania na samym dole czyli pomoc w dystrybucji plakatów i ulotek o spotkaniach. Teraz jest więcej pism prawicowych. "Gazeta Polska" jest najstarszym i najważniejszym tygodnikiem prawicowym. Takie media musimy wspierać, budować i lansować. Na media lewicowo-liberalne nie ma co liczyć. Za skandaliczne uważam odmowę przydzielenia koncesji na multipleksie dla Telewizji Trwam. To jest jedyna ogólnopolska telewizja podająca prawdziwe informacje o sytuacji w Polsce.  Wstąpiłem do Akcji Katolickiej i Klubu Inteligencji Katolickiej. Jestem zainteresowany działalnością stowarzyszeń dlatego uczestniczę w Powiatowej Radzie Pożytku Publicznego. To stwarza możliwość zapoznania się z formami aktywności różnych organizacji. Widać po obradach, że organizacje społeczne funkcjonują dopiero od dwudziestu lat i muszą się jeszcze wiele nauczyć. Stopniowo wypracowujemy zasady współpracy samorządu z organizacjami. 

- Jakie formy działalności w samorządzie Katowic są dla Pana najbardziej wciągające ?

     Pracuję w Komisji Rozwoju i Komisji Polityki Społecznej. Reprezentuję radę miasta w  Powiatowej Radzie Pożytku Publicznego i Komisji ds. Bezpieczeństwa przy Prezydencie Katowic. Uczestniczyłem w pierwszych wyborach Młodzieżowej Rady Miasta jako członek komisji wyborczej. Problematyka bezpieczeństwa jest dla mnie zdecydowanie najbardziej interesująca. Staram się zaangażować straż miejską w działania nie tylko w okolicach śródmieścia ale także na osiedlach. Do opracowania jest jeszcze wiele procedur dotyczących współpracy straży miejskiej, policji i innych służb.

- Czego dotyczyły najważniejsze Pańskie interpelacje i interwencje.

     Wspólnie z radnymi Krystyną Panek i Jerzym Dolinkiewiczem wizytowałem wiele szkół w naszym mieście. Zbieraliśmy postulaty dyrektorów i grona pedagogicznego. Bardzo interesuję się edukacją, chociaż z racji przydziału politycznego nie trafiłem do tej komisji. Wspólnie z radnymi Krystyną Panek i Jerzym Dolinkiewiczem złożyliśmy ponad 20 interpelacji dotyczących remontów szkół i przedszkoli. Angażuję się aktywnie w życie swojej parafii organizując koncerty, paczki świąteczne i inne imprezy. Jestem jedynym radnym z Osiedla Witosa. Pomagam również siostrom zakonnym prowadzącym dom pomocy przy ul. Gliwickiej. Działalność charytatywna to w obecnych czasach kryzysu szczególnie ważna forma aktywności osób publicznych.  Co roku składam wnioski budżetowe. Najwięcej dotyczy mojego miejsca zamieszkania czyli Osiedla Witosa, m .in.

  • utworzenia cmentarza przy Parafii na Osiedlu Witosa
  • rozbudowa istniejącego placu zabaw na skwerze Rotmistrza Witolda Pileckiego
  • budowa nowego placu zabaw na placu Świętego Herberta
  • wymiana słupów energetycznych na Osiedlu
  • budowa trasy pieszo-rowerowej, połączenie ul. Sławka z ul. Rataja

     W ubiegłym roku zostałem wybrany wiceprezesem zarządu Ogródków Działkowych 'Jedność'. Staram się czuwać nad zachowaniem istniejących działek weryfikując zmiany planów zagospodarowania przestrzennego. Do niedawna Katowice regularnie wygrywały plebiscyty na najbardziej niebezpieczne miasto. W ostatnim czasie sytuacja uległa widocznej poprawie. Jednak jest jeszcze wiele do zrobienia.  W ciągu ostatnich 10 lat przestępczość w Katowicach spadła tylko o kilkanaście procent a w większości polskich miast średnio o 30%. Jednak przełom nastąpił w 2012 r. - popełniono w mieście 15,9 tys. przestępstw czyli o 500 mniej niż w 2010 r.. To o pół tysiąca mniej niż w roku 2010. O 2% zwiększyła się też wykrywalność przestępstw - teraz wynosi 48 %. To najlepszy wynik ze wszystkich miast wojewódzkich w Polsce. To sukces policji i jej udanej współpracy z miejskimi instytucjami.

 

- Czy ta kadencja będzie sukcesem PiS i popieranego przez Was Prezydenta Piotra Uszoka ?

     Mam nadzieję, i coraz więcej na to wskazuje. Jest otwarty dworzec kolejowy i autobusowy. W tym roku zakończy się budowa galerii i obiektów w strefie kultury. Bardzo ważne dla mieszkańców całego miasta jest przebudowa torowisk tramwajowych stopniowo obejmująca całe Katowice. PiS starał się wspierać działania Prezydenta Piotra Uszoka służące realizacji wielkich inwestycji. Była to praktyczna realizacja naszego hasła wyborczego "Katowice łączą nas wszystkich". Sadzę, że w 2014 r. mieszkańcy docenią odmienione centrum. Co warto zaznaczyć - jesteśmy koalicjantem i nie wszystkie nasze postulaty uda się przeforsować.

- Czy PiS ma szanse wygrać wybory w Katowicach?.

     Katowice jak każde duże miasto jest bardzo trudne do wygrania dla PiS. W wyborach parlamentarnych zwykle partia Donalda Tuska uzyskuje u nas 50 % lub więcej. Ostatnio ulega to zmianom. Aż o 20% spadło poparcie dla PO w największych miastach. Po forsowaniu zastępczego tematu tzw. związków partnerskich PO traci wsparcie wyborców centroprawicowych.   Nowa lewicowa inicjatywa Aleksandra Kwaśniewskiego, Janusz Palikota i Marka Siwca odbierze liberalnych obyczajowo wyborców PO. Już ukazały się kolejne sondaże dające PiS szanse na zwycięstwo.  

 

Rozmawiał Rajmund Rał

11 marca 2013 rok.